No i wreszcie. Po 5 miesiącach się spotkałyśmy. Od pierwszego momentu wyglądałyśmy jak nienormalne. Gdy tylko znalazłam się w domu Darii nie było minuty ,żeby nie było słychać naszych śmiechów i chichotów, które musiały być przygłuszone przy stole ,gdyż Daria miała dzisiaj bierzmowanie! Świętoszek! ;d A więc od paru godzin nie ma momentu ,żebyśmy milczały. Mamy sobie tyle do opowiedzenia i pokazania! Pomimo tego ,że rozmawiamy ze sobą codziennie przez telefon lob gadu to jednak nie to samo! Mamy już plany na parę następujących dni o czym będziemy wam opowiadać i pokazywać! Uhuhuhu.;d
Gorące pozdrowienia od żrącej Darii i Oli.<3
xoxo. Ola.<3
No to życzę Wam udanego długiego weekendu ;))
OdpowiedzUsuńŻyczę udanego weekendu :)
OdpowiedzUsuńudanej zabawy w weekend!:))
OdpowiedzUsuńUdanej zabawy, wykorzystajcie wolny weekend w 100 % :)
OdpowiedzUsuńZapraszam Cię również na mojego bloga z recenzjami książek.
public-reading.blogspot.com
No to faktycznie długo się nie widziałyście!
OdpowiedzUsuń5 miesięcy to dużo czasu:D
Udanej zabawy przez cały weekend!
fajne zdjęcie:)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie minkaaa.blogspot.com
Spotkania po latach są magiczne. Ja niestety spaliłam za sobą wszystkie mosty i raczej nie mam się z kim spotkać tak o, bez żadnego problemu z trasą do pokonania czy coś. Strasznie zazdroszczę :)
OdpowiedzUsuńsuper fotka ;)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie .
ślicznie ! ładne jesteście :)
OdpowiedzUsuńzapraszam do fan pagu na fejsie :)
uhuhuh. ładne zdjęcia . :D
OdpowiedzUsuńładny kolor ścian.
OdpowiedzUsuńbardzo dziękuję! :) a ze zdjęcia powyżej aż bije emocjami, super! :)
OdpowiedzUsuń